Tag: włochy

Florencja→Apteka Santa Maria Novella, czyli niech żyją piguły!

Informuję, że dnia 30 lipca 2020 roku około godziny 11:00 pomyślne prądy morskie przywiodły moją wielką kapsułkę na Przylądek Aptekarski. Poszukiwałem tajemnego sekretu młodości Magistra Pigularza Pierwszego oraz chciałem zobaczyć jak wygląda Święto Pierwszej Pigułki. Melduję zatem, że Przylądek Aptekarski znajduje się we Włoszech, a konkretnie – we Florencji przy ulicy Via della Scalla numer…




Włochy→Neapol→Cmentarz Fontanelle, czyli czaszka na szczęście!

Dzisiaj będzie opowieść o śmierci. O momencie finalnym naszej marnej, ziemskiej egzystencji. Ale, hola hola – nie umartwiajmy się za bardzo, bo to będzie też opowieść o nadziei i wielkim szczęściu, czyli o wygranej w totka. I o tym, jak czyszczenie czaszki może nam w tym pomóc. A także o tym, jak bardzo czyszczenie czaszek wkurzało…




Włochy→Neapol kulinarny, część 2.

W poprzednim odcinku cyklu o Neapolu odwiedziliśmy najstarszą pizzę świata, próbowaliśmy tutejszej zabójczej kawy oraz umieraliśmy z rozkoszy, wcinając najlepsze owoce morza w mieście. A dziś? Ano dzisiaj znowu podpadniemy naszemu dietetykowi i ponownie sprawimy wielką przykrość naszej trzustce i wątrobie, albowiem zamierzam zaprowadzić was w kolejne miejsca w Neapolu, w których popełnimy z radością…




Włochy→Neapol kulinarny, część 1

Miłośnicy historii starożytnej, wielbiciele płócien starych malarzy, esteci zakochani w rzeźbach genialnych włoskich twórców, a także wy  – badacze architektury renesansowej, pochylający się nad każdym wykuszem, wyłomem i zabytkowym  łukiem kamienic w Italii. Niestety, wygląda na to, że was zawiodę. Bowiem gdybyście zapytali mnie, co robiłem podczas mojej pierwszej wizyty w Neapolu (zapewne licząc na…




Włochy→Sycylia→Palermo→Porta Carbone czyli boski smak buły z trociną.

To będzie opowieść o tym, jak to dzięki mojej językowej ignorancji  przez zupełny przypadek zakochałem się w śledzionie wołowej, a także o tym, jak byłem gotowy przebiec w 40 stopniowym upale przez całe Palermo w poszukiwaniu pewnego małego i niepozornego miejsca, gdzie ta śledziona niepodzielnie rządzi od lat. Mój pierwszy dzień na Sycylii. Samolot wylądował…




Włochy→Rzym→Zatybrze (Trastevere), czyli piękny skrawek na uboczu Wiecznego Miasta.

Urokliwe zakątki, małe kamieniczki, setki restauracji, gwar tysięcy ludzi po zmroku, a jednocześnie klimat małego, toskańskiego miasteczka. Witajcie na Zatybrzu! Porośnięte bluszczem budynki Zatybrza W zasadzie to dzielnica raczej pomijana podczas pierwszej wycieczki do Rzymu. Bo przecież to po drugiej stronie rzeki znajduje się Koloseum, Campo de’Fiori, a do Schodów Hiszpańskich czy Fontanny di Trevi…




error

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Napisz do mnie
Odwiedź mnie na Facebooku
Odwiedź mnie na Facebooku
Zobacz mnie na Instagramie