Etiopia→plemię Hamerów, czyli jak stać się mężczyzną, cz. 2

PIERWSZĄ CZĘŚĆ FELIETONU O HAMERACH PRZECZYTASZ KLIKAJĄC TUTAJ W poprzedniej części zacząłem wam opowiadać o ceremonii inicjacyjnej mężczyzn z etiopskiego plemienia Hamerów. O tym, że aby facet zaczął starać się o kobietę, musi na początku uzbierać kilkadziesiąt sztuk kóz i krów, bowiem te stanowią tutaj walutę. I dopiero wtedy przystępuje do pewnej dziwnej ceremonii, po…




Etiopia→plemię Hamerów, czyli jak stać się mężczyzną, cz.1

Co byście wybrali – chodzenie na nudne filmy w ramach równie nudnych randek, czy też może… rozebranie się do naga wobec całej wsi i podjęcie próby przeskoczenia przez osiem byków? Według was to absurdalne pytanie? Nie do końca, bowiem i w jednym i w drugim przypadku w efekcie finalnym chodziłoby o to samo – zdobycie…




Kuba→zajęcza łapka i czarownica, czyli… jak działa internet

„Przepis na eliksir mocy jest następujący: do kociołka miedzianego włóż zasuszoną prawą łapkę zająca, do tego dodaj wywar z głogu, cztery wilcze jagody w noc świętojańską zebrane, kwiat czarnuszki i trzy zęby nietoperza, wcześniej w moździerzu utłuczone. To wszystko zmieszaj w najczarniejszą noc sierpniową, obracaj co godzinę w stronę księżyca, powtarzając na cztery strony świata:…




15% ZNIŻKI NA POŚREDNICTWO WIZOWE. JAK TO ZROBIĆ?

Jeśli potrzebujesz wizy do dowolnego miejsca na świecie, możesz skorzystać z promocji -15% na koszty pośrednictwa wizowego! Szybko i bezproblemowo, bez stania w kolejkach w ambasadzie. Wystarczy wejść na stronę AINA.PL, wypełnić wniosek wizowy do wybranego kraju, a na końcu wpisać kod rabatowy: ZAMIEJSCEM15 Uzyskasz w ten sposób 15% zniżkę na usługi pośrednictwa wizowego. Zachęcam do…



Kuba→informacje praktyczne

Język: hiszpański, ale po angielsku też da się porozumieć. Wiza: tutaj ten dokument nazywa się nieco ładniej („Karta Turysty”), tym niemniej jest obowiązkowy. Możemy ją wyrobić w Ambasadzie Kuby w Warszawie (przy ul. Domaniewskiej 34a). Jej koszt to 22 euro (musimy mieć odliczoną kwotę w gotówce). Jednak najlepszą według mnie opcją, jest wykupienie wizy za…




Warszawa→osiedle Latawiec, czyli słów kilka o marzeniach.

Chciałbym, żeby każdy z was uderzył się teraz w swoją mniej lub bardziej mężną pierś i w duchu przyznał się do czegoś. A mianowicie do tego, że ma upatrzone jakieś miejsce – dzielnicę, osiedle, dom  lub choćby ciepłą i suchą kwaterę pod mostem –  na widok którego serce boje mocniej, w brzuchu pojawiają się motyle,…




Francja→Muzeum Miniatur i Kina w Lyonie, czyli gremlin zamiast szabelki.

Jeśli w czasach szkolnych, zamiast nikomu niepotrzebnego całkowania i różniczkowania, wolałeś wybrać wagary w ciemnej sali kinowej – powinieneś przeczytać ten tekst. Podobnie jeśli nudzą cię muzea z eksponatami w rodzaju szabelki w gablocie pod oknem czy kosmyka włosów Kościuszki – te słowa kieruję do ciebie. A jeśli jeszcze do tego zdarzało ci się trząść…




Senegal→Saly, czyli afrykańskie plażowanie bez lukru.

Słowo „prawie” robi często wielką – ba, kolosalną! – różnicę. Kiedy kupimy w markecie podły, tani sikacz zwany dla niepoznaki piwem, które jest „prawie tak samo dobre” jak markowe, trzy razy droższe – rano nasza zbolała głowa uświadomi nam, że to jednak nie to samo. Gdy ze zdziwieniem zauważymy, że chińskie spodnie z bazaru za…




Włochy→Neapol→Cmentarz Fontanelle, czyli czaszka na szczęście!

Dzisiaj będzie opowieść o śmierci. O momencie finalnym naszej marnej, ziemskiej egzystencji. Ale, hola hola – nie umartwiajmy się za bardzo, bo to będzie też opowieść o nadziei i wielkim szczęściu, czyli o wygranej w totka. I o tym, jak czyszczenie czaszki może nam w tym pomóc. A także o tym, jak bardzo czyszczenie czaszek wkurzało…




Włochy→Neapol kulinarny, część 2.

W poprzednim odcinku cyklu o Neapolu odwiedziliśmy najstarszą pizzę świata, próbowaliśmy tutejszej zabójczej kawy oraz umieraliśmy z rozkoszy, wcinając najlepsze owoce morza w mieście. A dziś? Ano dzisiaj znowu podpadniemy naszemu dietetykowi i ponownie sprawimy wielką przykrość naszej trzustce i wątrobie, albowiem zamierzam zaprowadzić was w kolejne miejsca w Neapolu, w których popełnimy z radością…