Kilkudziesięciominutowa kolejka po kebab w mieście, gdzie (ze względu na dużą liczebność mniejszości tureckiej) budka z tym specjałem jest na każdym rogu ulicy, to już coś! Jeśli jeszcze kolejka  w tym miejscu to zjawisko notoryczne i w zasadzie występujące w dzień i w nocy przez cały tydzień: przyznacie, że to intryguje. Dlatego właśnie zdecydowałem się…