„Ą”, „Ę”. Bon ton. Bułkę przez bibułkę. Polskę dawno już opanowała moda na kuchnię mocno nieoczywistą i importowaną z całego świata. Zajadamy się ramenem, eksperymentami kuchni molekularnej, wciągamy sushi, delektujemy się przegrzebkami, zagryzając je sałatką z alg morskich. A ja wam powiem, że czasami warto postawić na tradycję i wręcz niewiarygodną prostotę, ażeby stworzyć coś,…