Kategoria: Europa

Florencja→Apteka Santa Maria Novella, czyli niech żyją piguły!

Informuję, że dnia 30 lipca 2020 roku około godziny 11:00 pomyślne prądy morskie przywiodły moją wielką kapsułkę na Przylądek Aptekarski. Poszukiwałem tajemnego sekretu młodości Magistra Pigularza Pierwszego oraz chciałem zobaczyć jak wygląda Święto Pierwszej Pigułki. Melduję zatem, że Przylądek Aptekarski znajduje się we Włoszech, a konkretnie – we Florencji przy ulicy Via della Scalla numer…




Niemcy→Monachium kulinarne, cz.2

Pierwszą część opowieści o kulinarnej odsłonie Monachium przeczytasz TUTAJ No dobrze, a co jeśli chcemy zaimponować naszej drugiej połówce po niesławnej wpadce, kiedy to okazało się, że w warszawskiej restauracji nagrodzonej jedną gwiazdką Michelin trzeba czekać pół roku na rezerwację i ważną rocznicę musieliśmy obchodzić w pierwszym lepszym barze za rogiem? No cóż, mam dobre…




Niemcy→Monachium kulinarne, cz.1

Z czym wam się kojarzy słowo „Bawaria”? Jeśli w waszej wyobraźni wyłania się obraz brzuchatego pana z rudym wąsem, ubranego w krótkie spodenki i noszącego zielony kapelusz z piórkiem, którego największą pasją jest picie piwa i jodłowanie… to po wizycie w Monachium możecie się nieco rozczarować. A jeśli do tego kuchnia bawarsko-niemiecka to dla was…




Monako→kraina dobrobytu, czyli „trzeba mieć pieniądze i fantazję, synku”, cz.2

CZĘŚĆ PIERWSZĄ ARTYKUŁU O MONAKO PRZECZYTASZ KLIKAJĄC TUTAJ Ale kasyno to tylko jedna z atrakcji tej dzielnicy. Wszak bogacze i celebryci muszą gdzieś spać, jeść i zrobić zakupy. Dlatego dookoła rozciąga się obszar stworzony specjalnie dla nich. Tu mogą przespać się w pięciogwiazdkowych hotelach takich jak Hermitage, Metropole lub olśniewający Hotel de Paris, a także…




Monako→kraina dobrobytu, czyli „trzeba mieć pieniądze i fantazję, synku”, cz.1

„Bo fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego / aby bawić się, aby bawić się, aby bawić się na całego…” Czy znasz tę piosenkę? Pewnie tak, wszak to klasyczny utwór Fasolek, na którym wychowało się całe pokolenie dzieci – łącznie ze mną. Zatem dzisiaj użyjemy tego cudownego narzędzia jakim jest fantazja. A wszystko po to,…




Lizbona→O Velho Eurico, czyli łzy szczęścia i krewetki jak marzenie

Płakałbym. Oj, płakałbym jak bóbr, nie mogąc powstrzymać wzruszenia wobec wspomnień, które przywołuje to miejsce. Bo tradycyjny portugalski chleb nasączony domową oliwą przypomniałby mi zapewne wizyty u mojej babci w małej wiosce nieopodal Lagos; krewetki w sosie pomidorowym obudziłyby w mojej duszy wspomnienie hucznych urodzin stryja z Porto, a już miękka jak masło ośmiornica w…




Niemcy→Oberammergau, czyli wzruszająca opowieść o pewnym przedstawieniu (cz.2)

Kliknij TUTAJ, żeby przeczytać część pierwszą. Tak, moi drodzy – tutaj całe życie kręci się wokół przedstawień pasyjnych. Na przykład czas odmierza się kolejnymi przedstawieniami – kiedy dwoje sąsiadów spotyka się na ulicy i opowiadają sobie o swoich dzieciach, mówią, że urodziły się „na rok przed ostatnim Passionsspiele, a w ogóle to czas najwyższy zmienić…




Niemcy→Oberammergau, czyli wzruszająca opowieść o pewnym przedstawieniu (cz.1)

Uwaga! Przed przeczytaniem tego tekstu zalecane jest zamknięcie oczu i przypomnienie sobie, znanych z filmów, sielskich alpejskich obrazów: z miasteczkami położonymi w malowniczych dolinach ośnieżonych gór, z obowiązkowym kościółkiem z wieżą i niewielkimi domkami z drewnianymi okiennicami, które latem toną w kwiatach. A kiedy już będziecie mieli taki obraz przed oczami, przygotujcie się na to,…




Włochy→Neapol→Cmentarz Fontanelle, czyli czaszka na szczęście!

Dzisiaj będzie opowieść o śmierci. O momencie finalnym naszej marnej, ziemskiej egzystencji. Ale, hola hola – nie umartwiajmy się za bardzo, bo to będzie też opowieść o nadziei i wielkim szczęściu, czyli o wygranej w totka. I o tym, jak czyszczenie czaszki może nam w tym pomóc. A także o tym, jak bardzo czyszczenie czaszek wkurzało…




Włochy→Neapol kulinarny, część 2.

W poprzednim odcinku cyklu o Neapolu odwiedziliśmy najstarszą pizzę świata, próbowaliśmy tutejszej zabójczej kawy oraz umieraliśmy z rozkoszy, wcinając najlepsze owoce morza w mieście. A dziś? Ano dzisiaj znowu podpadniemy naszemu dietetykowi i ponownie sprawimy wielką przykrość naszej trzustce i wątrobie, albowiem zamierzam zaprowadzić was w kolejne miejsca w Neapolu, w których popełnimy z radością…




error

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Napisz do mnie
Odwiedź mnie na Facebooku
Odwiedź mnie na Facebooku
Zobacz mnie na Instagramie