Panie Anatoliju Kaszpirowski, Zbigniewie Nowaku i wy wszyscy, którzy żyjecie z rozdawania energii ludziom. Obwieszczam wam, że w porównaniu z pewnym miejscem w Krakowie, bioprądy wysyłane przez was mają w sobie co najwyżej tyle mocy, ile posiada bateryjka typu „paluszek”. I to jeszcze ten cienki. Nie wierzycie? To zapraszam na wycieczkę. Na mój koszt, niech…