Tag: europa

Francja→Port Grimaud, czyli odważna wizja szalonego architekta

Opowieść o Port Grimaud na Lazurowym Wybrzeżu jest w zasadzie historią o spełnianiu szalonych marzeń, co umożliwiają duże pieniądze i nieposkromiona fantazja pomysłodawcy. Ale to miejsce jest też przykładem tego, że nie wszystko w życiu da się kupić, choćby nie wiem jak bardzo wypchany portfel miało się do dyspozycji. Luksusowe wakacje,dobry samochód, a nawet kilka;dwustumetrowy…




Niemcy→Hamburg→HafenCity, czyli wzorzec dzielnicy idealnej

Uwaga, uwaga, deweloperzy i architekci! Niniejszym oświadczam, że organizuję dla was weekendowy wyjazd do Hamburga, podczas którego obejrzycie z bliska jak powinna wyglądać idealna dzielnica mieszkaniowa. Uczestnicy dostaną na miejscu zakwaterowanie w hotelu pięciogwiazdkowym, codzienne diety, bar bez limitu oraz zwrot kosztów podróży! Czy są chętni? Gdybym był tak zwanym nababem (tą dziwną nazwą określa…




Czechy→Pałac Nové Hrady, czyli rzecz o spełnianiu marzeń

Krótka opowieść o tym, że fantazja ludzka jest w zasadzie niczym nieograniczona, bo człowiek powinien zawsze dążyć do spełniania swoich marzeń. Choćby najbardziej szalonych. Wyobraź sobie słuchaczu, że w wieku 50. lat nagle postanawiasz zmienić swoje życie. Porzucasz zatem pracę w korporacji, kupujesz ogromny pałac z przyległościami i zaczynasz wieść pałacowy żywot – każdego ranka…




Monako→kraina dobrobytu, czyli „trzeba mieć pieniądze i fantazję, synku”, cz.2

CZĘŚĆ PIERWSZĄ ARTYKUŁU O MONAKO PRZECZYTASZ KLIKAJĄC TUTAJ Ale kasyno to tylko jedna z atrakcji tej dzielnicy. Wszak bogacze i celebryci muszą gdzieś spać, jeść i zrobić zakupy. Dlatego dookoła rozciąga się obszar stworzony specjalnie dla nich. Tu mogą przespać się w pięciogwiazdkowych hotelach takich jak Hermitage, Metropole lub olśniewający Hotel de Paris, a także…




Monako→kraina dobrobytu, czyli „trzeba mieć pieniądze i fantazję, synku”, cz.1

„Bo fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego / aby bawić się, aby bawić się, aby bawić się na całego…” Czy znasz tę piosenkę? Pewnie tak, wszak to klasyczny utwór Fasolek, na którym wychowało się całe pokolenie dzieci – łącznie ze mną. Zatem dzisiaj użyjemy tego cudownego narzędzia jakim jest fantazja. A wszystko po to,…




Wiedeń→Hotel Sacher, czyli Mick Jagger, luksus za 7 tysięcy euro i słynny torcik w tle.

Taki Mick Jagger to ma dobrze. Ba – wszyscy członkowie Rolling Stones mają dobrze. Latają sobie chłopy prywatnym odrzutowcem, piją najlepsze alkohole, a pieniędzmi z tantiem za odtworzenia ich piosenek na całym świecie mogliby wytapetować ściany w swoich domach. Nawet wypadki którym ulegają są też nieco luksusowe – wystarczy wspomnieć choćby ich gitarzystę Keitha Richardsa,…




Video z Berlina, czyli kto się nie rozwija, ten trąba!

Technika idzie do przodu również i w przypadku mojego skromnego bloga, dlatego od dzisiaj część tekstów zyska sobie krótkie ilustracje video w postaci filmików z interesujących miejsc. Pierwszy film z Berlina możecie już obejrzeć na moim kanale YouTube. Rok temu napisałem recenzję pewnego miejsca w Berlinie, gdzie serwują ponoć najlepsze kebaby w mieście (kliknij TUTAJ…




Anglia→ Londyn→ Camden Town czyli gorset sado-maso kupiony w małym miasteczku.

Wstałeś rano i poczułeś nagłą potrzebę zakupu stroju clowna? Urzekł Cię film z Charlie Chaplinem i chcesz zamienić swoją bezbarwną czapkę z sieciówki na gustowny melonik? Pragniesz w końcu rzucić beznadziejną pracę korpoludka, strzelić sobie na głowie różowego irokeza, nabyć punkowe wdzianko i olać system? A może zechciałeś spontanicznie zakupić z wdzięczności za udaną tresurę…




Węgry→Budapeszt→Erzsébet tér czyli radosny plener i pijany niemiecki króliczek

W ciągu trzech godzin spędzonych tutaj, zakochałem się w tym miejscu, wypiłem butelkę tokaja, popatrzyłem sobie do woli na pięknych ludzi dookoła, pomoczyłem nogi w fontannie i byłem świadkiem braterskiej czułości wobec różowego i zupełnie pijanego niemieckiego króliczka.  Ale od początku! Erzsébet tér to spory plac w centrum Budapesztu. Przyznam się, że od razu zwróciłem uwagę…




Turcja→ Stambuł→ Most Galata- przeprawa skąpana w chaosie

Tłumy ludzi, krzyki i rozmowy, bałagan, chaotyczny handel uliczny, restauracje rybne, rybacy, burki, zaśmiecone chodniki, korki, pot i upał. A wszystko wymieszane ze sobą w przedziwnym, azjatycko – europejskim tyglu. Dodajmy, że niebywale intrygującym! Tak, tak, wszyscy wiemy, że najbardziej znanym mostem Stambułu jest ten o nazwie Bosforski, który łączy dwa kontynenty: Europę i Azję. To…




error

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Napisz do mnie
Zobacz mnie na Instagramie