Nie spodziewaj się biblijnych widoków, bo czeka cię raczej widok wielkiego muru z zasiekami. Zamiast ciepłego przyjęcia przywita cię, brachu, srogie spojrzenie żołnierza w punkcie kontrolnym. W miejsce słodkich osiołków z jutowymi workami na grzbiecie – na ulicach zobaczysz taksówki, z których przez otwarte okna będą cię nagabywać nachalni kierowcy. A twoje religijne uniesienie będzie,…