Tag: <span>azja</span>

Chiny→kuchnia, czyli kurze łapki, psie mięso, skorpiony i pijane krewetki (cz.1)

Kurczak w cieście na ostro? Wołowina w pięciu smakach z ryżem? A może nieśmiertelne sajgonki z dużą ilością sosu? Myślicie, że na tym polega chińska kuchnia? No to mam wiadomość: jesteście w dużym błędzie! Bo to, co znamy z naszych nadwiślańskich knajpek prowadzonych przez Chińczyków, ma tyle wspólnego z kuchnią Państwa Środka, co pewien najbardziej…




Chiny→kuchnia, czyli kurze łapki, psie mięso, skorpiony i pijane krewetki (cz.2)

Kurze łapki? Pijane krewetki? Przeczytaj pierwszą część opowieści o kuchni w Chinach klikając TUTAJ. Doskonale wiem, na co każdy z was czeka. Mianowicie na odpowiedź na pytanie: czy Chińczycy jedzą psy? Odpowiem tak: to skomplikowane. Nieprawdą jest, że to barbarzyńcy konsumujący mięsko czworonożnych przyjaciół. Uwierzcie, że mieszkańcy Państwa Środka szczerze kochają ten gatunek zwierząt, co…




Jordania→Petra, czyli ładnym wolno więcej, cz. 1

Zanim zacznę rozwodzić się z zachwytem nad największą atrakcją turystyczną Królestwa Jordanii, muszę niestety zdobyć się na wyznanie, przez które mogę zostać uznany przez część z was za łajdaka i drania. Ba, obawiam się nawet, że niektóre panie mogą się na mnie śmiertelnie obrazić. I ja je doskonale rozumiem, ale cóż mogę poradzić na to,…




Jordania→Petra, czyli ładnym wolno więcej, cz. 2

TUTAJ przeczytasz pierwszą część opowieści o Petrze Ale powtarzam – pięknym damom wybacza się więcej, więc nawet jeśli możemy być zirytowani ciągłym ustępowaniem konnym zaprzęgom to i tak za chwilę będziemy bezsilni wobec widoku, który na nas czeka. Oto bowiem niespodziewanie u wylotu wąwozu dochodzimy do najbardziej znanej i najczęściej obfotografowanej atrakcji Petry, czyli Skarbca!…




Chiny→Smarkanie, plucie i takie tam, czyli rzecz o różnicach kulturowych

Uwaga! Lojalnie ostrzegam osoby wrażliwe, żeby nie czytały tego felietonu i przerwały jego lekturę już w tym momencie. Apeluję ponadto do tych z moich czytelników, którzy chcą mieć w głowie wyidealizowany obraz świata i pragną kojarzyć Chiny jedynie jako kraj Konfucjusza, Wielkiego Muru i barwnej cesarskiej przeszłości. A także do was, którzy w tym momencie…




Iran→słów kilka o gościnności, czyli „Alfabet Iranu” cz. 2

W podstawówce kochałem się w niejakiej Oli. Ładnej dziewczynie z dużymi, niebieskimi oczami i pięknymi warkoczami, o której śniłem, marzyłem i która jawiła mi najpiękniejszą istotą na ziemi. Niestety, kiedy w jakimś filmie zobaczyłem aktorkę Sharon Stone – oniemiałem z zachwytu, a mój ówczesny ideał szkolny o imieniu Ola w jednej chwili zawalił się z…




Sri Lanka→Fort Galle, czyli jak zostałem (no prawie) beksą

„Mamo, zabierz mnie z kolonii” – łkałem wieczorową porą, kiedy wychowawca zamknął już drzwi do pokoju w pensjonacie. – „Ja tu nie chcę być, nie podoba mi się” – darłem się wniebogłosy jak beksa, wycierając mokry nos w pidżamę. Miałem naprawdę dość Sri Lanki i już! Niestety – mama była bardzo daleko, a ja nie…




Dubaj→rozpieszczone dziecko bogatych rodziców.

Czym się różni wyczekiwany od lat przez zamożnych rodziców i w efekcie tego niemożliwie rozpieszczony jedynak od szejka naftowego z Zatoki Perskiej? Ano niczym, bo zarówno jeden i drugi może mieć wszystko lub prawie wszystko –oczywiście przy zachowaniu skali bogactwa każdego z nich. A zatem, skoro Disneyland jest szczytem możliwości bogatego (z urodzenia) europejskiego siedmiolatka, to…




Sri Lanka→tuk tuk, czyli zakała tej pięknej krainy.

Jeśli coś mnie irytuje na Sri Lance, są to właśnie kierowcy tuk tuków. Upierdliwi jak bzyczące muchy, które zajadle krążą wkoło nosa, wkurzający niczym głośno ujadające i pokraczne ratlerki i kłamliwi jak zawodowi politycy na finiszu kampanii wyborczej. Jak sobie wyobrażasz typowego „taryfiarza” lub też „złotówę”? Pewnie jako cwanego, wyrachowanego gościa około sześćdziesiątki, z dużym…




Zapraszam was na Sri Lankę- bądźcie ze mną każdego dnia!

Do końca marca, na moim profilu na Facebooku (www.facebook.com/MiejsceZaMiejscem) będziecie mogli śledzić na żywo moją podróż po Sri Lance. Zamierzam objechać wyspę wzdłuż i wszerz i na bieżąco pokazywać Wam kolejne miejsca, które odwiedzę podczas podróży. Zapraszam 🙂




error

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Napisz do mnie
Zobacz mnie na Instagramie