Niemcy→Oberammergau, czyli wzruszająca opowieść o pewnym przedstawieniu (cz.2)

Kliknij TUTAJ, żeby przeczytać część pierwszą. Tak, moi drodzy – tutaj całe życie kręci się wokół przedstawień pasyjnych. Na przykład czas odmierza się kolejnymi przedstawieniami – kiedy dwoje sąsiadów spotyka się na ulicy i opowiadają sobie o swoich dzieciach, mówią, że urodziły się „na rok przed ostatnim Passionsspiele, a w ogóle to czas najwyższy zmienić…




Niemcy→Oberammergau, czyli wzruszająca opowieść o pewnym przedstawieniu (cz.1)

Uwaga! Przed przeczytaniem tego tekstu zalecane jest zamknięcie oczu i przypomnienie sobie, znanych z filmów, sielskich alpejskich obrazów: z miasteczkami położonymi w malowniczych dolinach ośnieżonych gór, z obowiązkowym kościółkiem z wieżą i niewielkimi domkami z drewnianymi okiennicami, które latem toną w kwiatach. A kiedy już będziecie mieli taki obraz przed oczami, przygotujcie się na to,…




Etiopia→plemię Hamerów, czyli jak stać się mężczyzną, cz. 2

PIERWSZĄ CZĘŚĆ FELIETONU O HAMERACH PRZECZYTASZ KLIKAJĄC TUTAJ W poprzedniej części zacząłem wam opowiadać o ceremonii inicjacyjnej mężczyzn z etiopskiego plemienia Hamerów. O tym, że aby facet zaczął starać się o kobietę, musi na początku uzbierać kilkadziesiąt sztuk kóz i krów, bowiem te stanowią tutaj walutę. I dopiero wtedy przystępuje do pewnej dziwnej ceremonii, po…




Etiopia→plemię Hamerów, czyli jak stać się mężczyzną, cz.1

Co byście wybrali – chodzenie na nudne filmy w ramach równie nudnych randek, czy też może… rozebranie się do naga wobec całej wsi i podjęcie próby przeskoczenia przez osiem byków? Według was to absurdalne pytanie? Nie do końca, bowiem i w jednym i w drugim przypadku w efekcie finalnym chodziłoby o to samo – zdobycie…




Kuba→zajęcza łapka i czarownica, czyli… jak działa internet

„Przepis na eliksir mocy jest następujący: do kociołka miedzianego włóż zasuszoną prawą łapkę zająca, do tego dodaj wywar z głogu, cztery wilcze jagody w noc świętojańską zebrane, kwiat czarnuszki i trzy zęby nietoperza, wcześniej w moździerzu utłuczone. To wszystko zmieszaj w najczarniejszą noc sierpniową, obracaj co godzinę w stronę księżyca, powtarzając na cztery strony świata:…




15% ZNIŻKI NA POŚREDNICTWO WIZOWE. JAK TO ZROBIĆ?

Jeśli potrzebujesz wizy do dowolnego miejsca na świecie, możesz skorzystać z promocji -15% na koszty pośrednictwa wizowego! Szybko i bezproblemowo, bez stania w kolejkach w ambasadzie. Wystarczy wejść na stronę AINA.PL, wypełnić wniosek wizowy do wybranego kraju, a na końcu wpisać kod rabatowy: ZAMIEJSCEM15 Uzyskasz w ten sposób 15% zniżkę na usługi pośrednictwa wizowego. Zachęcam do…



Kuba→informacje praktyczne

Język: hiszpański, ale po angielsku też da się porozumieć. Wiza: tutaj ten dokument nazywa się nieco ładniej („Karta Turysty”), tym niemniej jest obowiązkowy. Możemy ją wyrobić w Ambasadzie Kuby w Warszawie (przy ul. Domaniewskiej 34a). Jej koszt to 22 euro (musimy mieć odliczoną kwotę w gotówce). Jednak najlepszą według mnie opcją, jest wykupienie wizy za…




Warszawa→osiedle Latawiec, czyli słów kilka o marzeniach.

Chciałbym, żeby każdy z was uderzył się teraz w swoją mniej lub bardziej mężną pierś i w duchu przyznał się do czegoś. A mianowicie do tego, że ma upatrzone jakieś miejsce – dzielnicę, osiedle, dom  lub choćby ciepłą i suchą kwaterę pod mostem –  na widok którego serce boje mocniej, w brzuchu pojawiają się motyle,…




Francja→Muzeum Miniatur i Kina w Lyonie, czyli gremlin zamiast szabelki.

Jeśli w czasach szkolnych, zamiast nikomu niepotrzebnego całkowania i różniczkowania, wolałeś wybrać wagary w ciemnej sali kinowej – powinieneś przeczytać ten tekst. Podobnie jeśli nudzą cię muzea z eksponatami w rodzaju szabelki w gablocie pod oknem czy kosmyka włosów Kościuszki – te słowa kieruję do ciebie. A jeśli jeszcze do tego zdarzało ci się trząść…




Senegal→Saly, czyli afrykańskie plażowanie bez lukru.

Słowo „prawie” robi często wielką – ba, kolosalną! – różnicę. Kiedy kupimy w markecie podły, tani sikacz zwany dla niepoznaki piwem, które jest „prawie tak samo dobre” jak markowe, trzy razy droższe – rano nasza zbolała głowa uświadomi nam, że to jednak nie to samo. Gdy ze zdziwieniem zauważymy, że chińskie spodnie z bazaru za…