Kategoria: Polska

Polska→Warszawa→langosz u Pani Ali, czyli kat, ofiara i piekielnie skuteczna broń zamachowca.

Przyznam się na wstępie – cierpię na tzw. syndrom sztokholmski. Jako ofiara czuję dziwną więź ze swoim oprawcą. Powiem więcej – mam słabość do mojego prześladowcy, a raczej do prześladowczyni. I choć lekarz próbował mnie ratować, przywiązując do kaloryfera ciężkim łańcuchem, to i tak zawsze urywałem się z postronka i zjawiałem się u niej, aby…




Polska→Wrocław→czyli o zwycięstwie kotleta mielonego nad topinamburem i wyższości pana Władka nad brodatym hipsterem.

To będzie tekst o wyższości zwykłego mielonego nad wydumanymi potrawami. O wyższości klasyki nad chwilowymi modami. I o miejscu, gdzie we Wrocławiu można dobrze, świeżo i tanio zjeść, a przy tym poczuć się jak na obiedzie u babci. To miejsce działa trochę na przekór dzisiejszym czasom. Na przekór tym wszystkim modnym i błyskawicznie wylansowanym przybytkom…




Polska→Warszawa→Lokal Vegan Bistro czyli dready, tatuaże, znaczek anarchii na łydce i bezwzględnie najlepszy chłodnik w Polsce!

Domyślam się, że tzw. prawdziwi Polacy – oczywiście ci w skrajnym wydaniu, w koszulkach z orzełkiem na piersi i z wygolonymi glacami – mogliby się tutaj poczuć lekko nieswojo i alergicznie zareagować na tutejszą atmosferę, a alternatywny wygląd wytatuowanych i dreadziastych kelnerek, kucharzy czy pracowników obsługi zapachniałby im zdradą. No i jeszcze nazwa podmiotu, który…




Polska→ Warszawa→ Veturilo czyli śmierdząca flądra ze sklepu i taniec godowy jaszczurki

W zasadzie to wahałem się długo, czy wpis o systemie bezpłatnych rowerów w Warszawie pasuje do tematyki tego bloga. Ale w sumie na stacje wypożyczania miejskich jednośladów można się natknąć w stolicy coraz częściej, więc i ja napiszę kilka słów o tym zjawisku. W końcu to też są małe miejsca tworzące klimat stolicy. Ale niestety…




Polska→ Bieszczady→ Pole namiotowe TRAMP w Cisnej, czyli spalona kiełbaska, bimber i wycie w letnią noc

Absolutny wzorzec wypoczynku bieszczadzkiego: namiot, ognisko, bimberek spod lady, niestrojąca gitara i wycie do gwiazd, spalona na wiór kiełbaska, wakacyjny romans i Pan Roman z bałałajką. Cóż mogę napisać- ja od zawsze mam słabość do tego pola namiotowego. Moje pierwsze wakacyjne romanse (jeszcze w miejscu gdzie pole zajmowało mały płachetek ziemi w samym centrum Cisnej,…




Polska→ Warszawa→ Osiedle Jazdów, czyli fińska idylla w środku miasta

Teatr Absurdu Urzędniczego przedstawia sztukę pt: „IDYLLA MOŻE ZNIKNĄĆ” Osoby: Stronniczy Narrator Zły Burmistrz Jan Przeźroczysty- prawa ręka Złego Burmistrza Chór Obrońców Chór Mieszkańców NARRATOR: Tysiące kierowców przejeżdża każdego dnia gierkowską Trasą Łazienkowską, nawet nie przypuszczając, że tuż za nasypem arterii znajduje się jedno z najbardziej magicznych i niesamowitych miejsc w stolicy. To ulica Jazdów….




Polska→Wrocław→Bar Witek, czyli zapiekankowo-tostowa klasyka.

W Sèvres pod Paryżem znajduje się wzorzec miary jednego metra. Natomiast we Wrocławiu przy ulicy Wita Stwosza od 1979 roku istnieje miejsce, w którym można przekonać się, jak smakuje wzorcowy egzemplarz tosta z serem i pieczarkami oraz jak powinna wyglądać zapiekanka idealna. Tak, tak, to właśnie tutaj! A przecież tak mało brakowało, żeby ten kultowy…




Bieszczady→Cisna, czyli jedyna taka wieś

W zasadzie to dwie ulice na krzyż. Dookoła Bieszczady, choć raczej w swojej leśnej, mniej widowiskowej odsłonie. Miejscowość rozsławiona przez Krystynę Prońko, która śpiewała o „deszczu w Cisnej”. Zresztą – to bardzo prawdziwy tekst i aktualny tutaj przez, mam wrażenie, większość roku. Bo Cisna to nie tylko kultowa już knajpa „Siekierezada”. To nie tylko Bieszczadzka Kolejka…